Maj 25 2018 04:16:49
Nawigacja
Losowa fotografia
Reforma Edukacji

Informujemy, że na stronie internetowej MEN

Link
znajdują się informacje dotyczące przygotowanej reformy edukacji.
Do pobrania są m.in. projekty ustaw i broszura informacyjna.
Rys monograficzny dzielnicy Stradom
Nowa strona 2

Krótki rys monograficzny dzielnicy "Stradom"

opracowany przez członków Koła Geograficznego

Gimnazjum Nr. 16 w Częstochowie

 pod kierunkiem mgr Doroty Prokopiuk

 

 Opracowanie to powstało przy współpracy uczniów:

 

Rafał Sztekler

Adam Knapik

Natalia Wilk

 

                Cennymi uwagami podzielili się z nami starsi wiekiem mieszkańcy dzielnicy. W opracowaniu nie ma informacji z XVIII w ponieważ dokumenty znajdowały się przed wojną w Państwowym Archiwum w Częstochowie i aby nie uległy zniszczeniu zostały przekazane do Archiwum Państwowego w Warszawie które w czasie powstania warszawskiego uległo spaleniu. Informację taką otrzymaliśmy od pracownika Państwowego Archiwum w Częstochowie.

Nie dotarliśmy do dokumentów jasnogórskich ze względu na brak możliwości ich ujawnienia przez oo. Paulinów, natomiast dokumenty znajdujące się w kościele św. Zygmunta są pisane  cyrylicą co niestety nie było dla nas czytelne.

                Pierwsze zapiski o Stradomiu znajdują się w dokumentach z 1593 r., kiedy to podstarości olsztyński Krzysztof Stradomski odkupił wójtostwo od  miasta w widłach rzek Stradomki i Konopki. Rzeka Stradomka nazywała się wówczas Żarnawa, później Rybna Konopka Łętszyn. Ponieważ Krzysztof Stradomski wywodził się ze Stradomia pod Krakowem /dzisiaj nazwa krakowskiej dzielnicy/, stąd źródłosłów tego nazwiska.

Wójtostwo zostało potwierdzone aktem królewskim w 1594 roku, gdzie nabył intromisję do majętności. Stradomski był świetnym administratorem między innymi jego zasługą było rozgraniczenie dóbr wójtowskich od gruntów Dźbowa. W wyniku działalności Stradomskiego obszar, którym rządził, zaczął się szybko rozwijać gospodarczo tak, że już w pierwszych latach XVII wieku w tym rejonie powstało osiedle zwane od 1601 - 1602 r Stradomiem. Również i rzeka przepływająca przez Stradom uzyskała pośrednio nazwę od nazwiska i osady.

               W 1624 roku Stradomski sprzedał wójtostwo Stanisławowi Czermińskiemu, który rzadko przebywał w Częstochowie a zastępował go Ścibor Bogusławski, który też w imieniu wójta przedstawiał stan wójtostwa i brał udział w wytyczaniu granic gruntów wójtowskich wobec rewizorów królewskich w 1631 r. Ci z kolei badali granice szczegółowo. Oprócz świadectw pisemnych posługiwano się zeznaniami najstarszych wiekiem chłopów z okolicznych wiosek.

Nie wiadomo dokładnie, w którym roku Czermiński wyzbył się wójtostwa na rzecz Piotra Pawła Próchnickiego. Wiemy jednak, że następcą Próchnickiego był Aleksander Bełdowski turkczaszy królewski, który kupił wójtostwo w 1658 r.

               W XVII w Stradom został włączony do parafii częstochowskiej, która już w XVIII w była jedną z najludniejszych parafii dekanatu lwowskiego.

Wróćmy jeszcze do wcześniejszych lat jako, że zapiski podają, że w 1531 r przy ujściu Konopki do Stradomki na stawie nazywanym Królewskim /wiadomość na podstawie rewizji/ znajdował się młyn królewski. Młyn ten dzierżawił Piotr Szlapa - mieszczanin częstochowski. Młyn miał 4 koła: 2 mączne, jedno foluszowe i jedno słodowe. Młynarz pobierał trzecią część przemiału, do zamku oddawał 60 korcy mąki żytniej na potrzeby grodu. Wykarmiał rocznie 2 wieprze oraz utrzymywał w porządku groble.

Ponieważ młyn leżał nisko i był narażony na powódź, w ciągu 10 lat do roku 1541 przybyły jeszcze 2 koła.

Drugi młyn, który znajdował się w dzielnicy należał do zakonników jasnogórskich. Był to tzw. Pilny młyn na Stradomce w okolicy drogi do Kawodrzy. Znajdował się tu trakt nazywany drogą Ku Pilnemu młynowi. Oraz Łąka pod pilnym młynem. Niestety uległ on zniszczeniu w czasie wojen szwedzkich. Prawdopodobnie dzisiejsza Stradomka ze względu na ten młyn miała nazwę Żarnawa.

               Ciekawostką jest to, że nazwa Kawodrza wywodzi się od prapolskiej nazwy ,,karwa” co oznaczało krowę.

Łąki, na których wypasały się krowy  okolicznie zamieszkujących chłopów stały się źródłosłowem nazwy tej dzielnicy. Natomiast nazwa Dźbowa wywodzi się od słowa zdeb co znaczyło dziki kot, zdbik - dzik, a nazwa Zacisze - dzielnica położona na zachód od Stradomia, włączona do miasta ostatecznie w 1952 r. wywodzi się od Zacisia czyli ciosanych lasów, których w tej części miasta nie brakowało. Nazwę tę można porównać z nazwą miejscowości Cisie koło Blachowni.

               W 1791 roku w 26 domach, w tym jeden wójtowski, mieszkało 147 osób. Znajdował się tu młyn wodny oraz folwark położony nad samym brzegiem Stradomki nazywany Zacisie, jak również był tu browar, który datuje się na 1789 r. Stradom stanowił własność królewską i wójtostwo miasta Częstochowy w powiecie lelowskim.

                W 1827 roku w Stradomiu należącym do powiatu częstochowskiego w 25 domach mieszkało 285 osób. W 1882 roku powstała fabryka szpagatów i worków jutowych zwana potocznie szpagaciarnią,  która potem przekształcona została w Towarzystwo Akcyjne. Było to w 1898 r. i wówczas powstała osada przemysłowa Stradom - miejscowość należąca do gminy Grabówka. Była ona wsią podmiejską i dopiero rozporządzeniem Rady Ministrów 1 kwietnia 1928 roku wieś ta, osada, folwarki i koszary oraz powstałe zakłady zostały włączone do miasta Częstochowy.

                Warto wspomnieć o strojach noszonych przez stradomiaków. Stradomianka nosiła wełniak z tkaniny pasiastej, w której dominował kolor czerwony przetykany błękitnymi nićmi, w podobnej tonacji jest fartuch zakrywający przód wełniaka, z tym, że paski są w nim w układzie poziomym. Kobieta okrywała się zapaską naramienną w białe i błękitne paski. Spod zapaski widoczny był zielony gorset o trójkątnym dekolcie, przez który widoczny był fragment koszuli i trzy sznury czerwonych korali. Dół gorsetu miał trójkątnie zakończone rogi. Na głowie kobiety nosiły chustki zawiązywane do tyłu a spod chustki wystawał rąbek czepka. Pisząc o stroju kobiecym ze Stradomia M. Witanowski tak go charakteryzuje. Kobiety zamężne wiążą na głowie chustki: z przodu na węzeł lub końce puszczają swobodnie, spod chustki wystaje rąbek marszczony białego czepka. Koszula, w połowie z cienkiego, w połowie zaś grubego płótna, marszczona pod szyją kołnierzykiem wykładanym, ozdobionym ząbkami; stanik z kamlotu modnej barwy, na to kaftanik, stosownie do pory roku, z cieńszego lub grubszego materiału. Spódnice sięgają po kostki, w lecie z jasnych perkalików kupionych w mieście, w zimie zaś wełniaki własnego wyrobu, zwane burakami. Miejsce fartuszka lekkiego, zimą zajmuje zapaska wełniana, którą noszą też na ramionach, jak okrywkę, lub w czasie słoty zarzucają na głowę. Na wierzch zarzucają chusty wełniane, kraciaste, przeważnie czerwone - ulubiony kolor włościanek.

               Strój męski był raczej ubogi i nie wyróżniał się ani krojem ani barwnością. Składał się on z koszuli lnianej z wąskim kołnierzykiem wiązanym na  czerwoną lub niebieską wstążkę. Mógł być tez zapinany na guzik lub spinkę. Mężczyzna nosił granatowe spodnie lub płócienne białe w zależności od pory roku, które były wpuszczane do butów z cholewami. Na wierzch zakładał kamizelkę długą do kolan najczęściej w kolorze niebieskim. Okrycie wierzchnie stanowiła kapota długa za kolana, od pasa poszerzana klinami, tył jej był ułożony w drobne fałdy.  Kapoty były w kolorze granatowym  lub czarnym. Mężczyźni nosili też długie białe kapoty z płótna lnianego nazywane płótniakami lub płóciennicami Kapotę przewiązywali wełnianym pasem lub rzemiennym, zdobionym mosiężnymi ćwiekami. Na głowę mężczyzna zakładał czarny kapelusz, barankową czapkę lub w okresie późniejszym maciejówkę. W lecie noszono kapelusze plecione ze słomy.

               Strój roboczy wyglądał następująco: długa przed kolana biała koszula o kołnierzyku spiętym na guzik, przepasana ciemnym pasem. Białe spodnie wpuszczone do czarnych butów. Na koszulę mężczyzna zakładał niebieską kamizelkę zapinaną na guziki, która była znacznie krótsza - sięgała pasa. Na głowie mężczyzna nosił słomkowy kapelusz.

                Mówiąc o Stradomiu nie można pominąć koszar, w których dzisiaj znajduje się Centralna Szkoła Pożarnictwa.  Historię koszar datuje się od czasów zaborów. Dziedzic Bogusławski, który zamieszkiwał przy dzisiejszej ulicy Piastowskiej w budynku po prawej stronie za skrzyżowaniem z ulicą Matejki /po dziś dzień stoją pozostałości po czworakach należących do niego/ w  czasie zaborów wydzierżawił budynki na spichrze carskim dragonom.  Od tego to momentu datuje się powstanie koszar na Stradomiu. Przed II wojną stacjonował tu VII Pułk Artylerii Lekkiej oraz II dywizjon IV Pułku Artylerii Ciężkiej. Podczas okupacji hitlerowskiej zajmował te pomieszczenia Wermaht a po II wojnie światowej VI Zmechanizowany Pułk Piechoty.

                Ważnym obiektem znajdującym się w dzielnicy Stradom jest kapliczka u zbiegu ulicy Sabinowskiej i Piastowskiej.

Budowa tej kapliczki w 1900 r. wiąże się z pewną historią. Właścicielka jednego ze stradomskich domów znalazła w tym miejscu, gdzie dzisiaj stoi kapliczka, trumienkę ze złotem, którą zabrała do domu. Wyrzuty sumienia nie pozwoliły jej spokojnie żyć. Chcąc odkupić złodziejski czyn rodzina owa w miejscu tym za odpuszczenie grzechów postanowiła wybudować kapliczkę.

Inna legenda mówi, że kapliczkę wybudowano w podzięce  Opatrzności Bożej za zatrzymanie zarazy. Epidemia cholery, która nawiedziła Częstochowę w końcowych latach XIX wieku zatrzymała się podobno w tym miejscu.  Jest to bardzo prawdopodobne  ponieważ za cmentarzem na Stradomiu znajduje się stary cmentarz tzw. choleryczny. Dzisiaj jest on porośnięty krzakami i brzozami i w zasadzie nie ma śladu po jakichkolwiek grobach.

Innym obiektem sakralnym w dzielnicy Stradom jest kościół pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego, prowadzony przez Zgromadzenie Ojców Salezjanów.

               Działalność Salezjanów na Stradomiu datuje się na rok 1937, kiedy to prowadzili oni sierociniec. Staraniem ks. Jana Pietrzaka, dyrektora sierocińca postawiono w dzielnicy kaplicę, którą 10 września 1939 roku poświęcił ks. Bp Teodor Kubina. Dekretem z dnia 21 września 1939 r. parafia była początkowo jako ekspozytura, wyłączona z parafii św. Barbary i z parafii św. Rodziny. Pierwszym administratorem był ks. Ludwik Mroczek, który w listopadzie 1939 r został aresztowany przez Gestapo i zginął w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Na jego miejsce został powołany ks. Stanisław Łukaszewski, a po wojnie ks. Emanuel Słodczyk. W roku 1948 administratorem został ks. Antoni Śródka. Jego staraniem otynkowano i rozbudowano przedwojenna kaplicę. Obok stanęła plebania i sala teatralna oraz dzwonnica. Za jego staraniem 6 marca 1957 ks. Bp. Zdzisław Goliński podniósł dotychczasową ekspozyturę do rangi parafii pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego. Kolejnymi proboszczami byli: Ks. Mieczysław Reczek, i ks. Marian Król. W 1974 kiedy kolejnym proboszczem został ks. Jan Waszut zrodziła się koncepcja budowy nowego kościoła, który został poświęcony 14 października  1980 roku przez ks. Bp dr Miłosława Kołodziejczyka. Po tragicznej śmierci ks. Jana Waszuta kolejnym proboszczem został ks. Edward Tatura, który w 2001 r. odszedł na emeryturę a jego miejsce zajął ks.Jan Napierała.

                Dzielnica Stradom to również dwie szkoły Gimnazjum nr 16 powstałe  w 1999 r. w miejscu wygasającej Szkoły Podstawowej nr 16 i Szkoła Podstawowa nr 21.

 Odwołując się do artykułu autorstwa Tadeusza Starczewskiego zamieszczonego w Almanachu Częstochowy z 1998 roku pt. ,,Z działalności i budowy szkoły podstawowej w dzielnicy Stradom” pragnęlibyśmy przybliżyć historię  Szkoły Podstawowej nr 16 w tejże dzielnicy.

               Historia tej placówki godna jest uwagi ponieważ sama szkoła liczy sobie 64 lata, natomiast budynek, w którym obecnie się znajduje 42 lata. Na podstawie kronik szkolnych oraz wspomnień byłych uczniów, których wnuki dzisiaj uczęszczają do ,,szesnastki” odtworzona została jej historia rozpoczynająca się w 1937 r.

               1 września 1937 r. w Publicznej Szkole powszechnej naukę rozpoczyna 610 uczniów w 11 oddziałach. Z powodu braku budynku, w którym mogłaby pomieścić się cała młodzież zajmuje ona 5 lokali prywatnych przy ulicach: Piastowskiej 77, 127, Sabinowskiej 31, Zaciszańskiej i w Sabinowie. Kierownikiem szkoły jest Stanisław Zach, który ma trudne zadanie ze względu na rozproszenie oddziałów w różnych rejonach dzielnicy /szczegółowo rozpisuje tę sytuację T. Starczewski/. Mimo tych przeszkód mieszkańcy dzielnicy a jednocześnie rodzice uczniów fundują szkole sztandar, którego poświęcenie odbywa się w 1938 roku w obecności władz oświatowych /ówczesny sztandar po dzień dzisiejszy jest eksponowany na wszystkich uroczystościach szkolnych oraz imprezach odbywających się na terenie miasta, w których szkoła bierze udział/. W tymże 1938 r nowym kierownikiem szkoły zostaje Jan Czarnik - późniejszy więzień obozu sowieckiego  stracony w 1941 r w Katyniu..

               Zawierucha wojenna 1939 r nie pozwala na rozpoczęcie nauki w dniu 1 września. Zajęcia szkolne rozpoczynają się  dopiero 27 października 1939 r. Okupant zabrania nauczania geografii, historii i literatury. Jednak nauczyciele przeciwstawiają się temu zakazowi i konspiracyjnie nauczają tych przedmiotów. Represje okupanta są bezwzględne. Nauczyciele otrzymują ,,dekrety zwolnienia” a Jan Czarnik ppor.  rez WP  zostaje aresztowany i wywieziony na wschód. Jest rok 1940, kierownikiem szkoły zostaje żona Jana Czarnika - Katarzyna wcześniej nauczycielka. Dyrektorowanie pani Czarnikowej   jest krótkie. W roku szkolnym 1940/41 na stanowisko kierownika przychodzi  Józef Plichta.

11 listopada 1940 roku nauka w szkole zostaje przerwana a wznowiono ją dopiero 11 czerwca 1941 r. W tym czasie w budynkach szkoły stacjonują żołnierze.

Do szkoły garnie się coraz to więcej dzieci, a na dodatek dochodzą jeszcze uczniowie Szkoły Podstawowej nr 21, której budynek zajmują również żołnierze niemieccy.

               Młodzież szkolna w  okresie okupacji hitlerowskiej nie próżnuje. Zarabia na podręczniki szkolne zbieraniem ziół z okolicznych łąk nad Stradomką i pól ciągnących się w kierunku Kawodrzy i Dźbowa. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży ziół przeznaczone są na zakup podręczników, których w tym ciężkim dla Polski czasie niestety brakuje.

               W 1944/45 działania wojenne i zimowa ofensywa wojsk Armii Czerwonej powodują przerwanie nauki ale od 14 marca 1945 r szkoła znów zaczyna działać. 6 kwietnia 1945 r. Jan Plichta rezygnuje z funkcji kierownika szkoły. Przejmuje ją Marcin Szpringer, ale też na krótko,  a zaraz po nim Stanisław Janowski. Przychodzi wreszcie upragniona wolność. Przez cały okres okupacji Katarzyna Czarnikowa przechowywała skrupulatnie pieczęcie szkolne, a woźna Adela Janson  - sztandar, który w nienaruszonym stanie wrócił do szkoły 15 lipca 1945 r.  Od 1939 r sztandar był również przechowywany przez pana Jakubowskiego. Zmian ustroju politycznego kraju spowodowała, że sztandar z wizerunkiem Matki Boskiej miał ulec zniszczeniu. Jednak w roku 1946 zabrał go do swego domu pan Zygmunt Jurek i przechowywał go do roku 1978.  Ostatecznie do szkoły wrócił przekazany przez pana Wiesława Hupę. Informacji tej udzieliła pani Katarzyna Zadros - córka pana Hupy.

Nowy rok szkolny  1945/46 rozpoczyna się w budynku Szkoły Podstawowej nr 21. Uczniowie ,,dwudziestej pierwszej” chodzą na zajęcia do południa a ,,szesnastki” po południu. Nowym kierownikiem szkoły zostaje Ludwik Jończyk. Warunki lokalowe obu szkół są uciążliwe. Rodzi się wówczas  pomysł budowy nowej szkoły, tym bardziej, że coraz więcej ludzi przybywa w dzielnicy Zacisze i Stradom, a tym samym przybywa do  obydwóch szkół dzieci. 23 lutego 1947 r. zostaje powołany Komitet Budowy Szkoły przy ulicy Ułańskiej. W roku 1948 szesnastka liczy 13 oddziałów i 560 uczniów. Z okazji trzeciej rocznicy wyzwolenia żołnierze miejscowego pułku i mieszkańcy Stradomia zostają zaproszeni przez uczniów na przedstawienie ,,Jasełka Polskie”  przygotowane przez młodzież szkolną. Jasełka przynoszą zyski szkole.  Ponieważ  nie brakuje datków ze strony mieszkańców, z uzyskanych pieniędzy zakupione zostają książki do biblioteki szkolnej powiększając znacznie jej księgozbiór. Bodziec finansowy sprawia, że w szkole powstaje zespół taneczny, który przez szereg lat uświetnia imprezy szkolne i cieszy rodziców, nauczycieli i uczniów. Początek lat pięćdziesiątych  przebiega   na współpracy z Komitetem Rodzicielskim, Komitetem Budowy Szkoły i zbiórką pieniędzy na budowę nowego lokalu oraz staraniem o rozpoczęcie prac budowlanych. Teren przy ulicach Chopina, Wojskowej, Kościelnej i Powstańców przygotowywany jest do budowy osiedla domków jednorodzinnych. Jest to rejon, gdzie mówi się również o budowie w tej części dzielnicy szkoły. I wreszcie 3 czerwca 1957 r. rozpoczyna się budowa obiektu przy ulicy Ułańskiej, Powstańców i Czołgistów - w myśl ówczesnych założeń Tysiąc Szkół na Tysiąclecie. Będzie to jedna z wielu tysiąclatek wzniesionych w naszym mieście. Nowoczesny budynek w kształcie litery L z salą gimnastyczną, stołówką, świetlicą, natryskami wybudowany zostaj w ciągu 1 roku i 9 miesięcy.

               Uczniowie pomagają przy przeprowadzce z budynku Szkoły 21. Przenoszą ławki, krzesełka, pomoce naukowe, porządkują teren wokół szkoły po pracach budowlanych, aby jak najszybciej wprowadzić się do nowych pomieszczeń szkolnych.

Jest 19 marca 1959 r. W uroczystym pochodzie z orkiestrą górniczą na czele, przedstawicielami władz miejskich i oświatowych uczniowie, nauczyciele i rodzice przekraczają progi nowej szkoły.

               Rok szkolny 1959/60 i 1960/61 to początek wyżu demograficznego. Daje się on odczuć również w szkole. Szesnastka ma 25 oddziałów.

               3 marca 1962 r. odbywa się uroczystość nadania imienia . Patronem zostaje Franciszek Zubrzycki ,,Mały Franek” - bohater Batalionów Chłopskich. W szkole uczy się 985 dzieci w systemie dwuzmianowym. Na początku lat sześćdziesiątych uczniowie klas starszych i ich rodzice wkładają ogrom pracy społecznej przy porządkowaniu obejścia szkolnego /należy nie zapomnieć o Stradomiu, który do niedawna tonął w błocie/, budowie boiska, budynku gospodarczego, bunkra na węgiel i studzienkach sanitarnych. Szczególnie w latach 1964 - 66 nastąpiły poważne prace  a boisko szkolne zostało ogrodzone siatką. W roku 1967 w związku z wprowadzoną reforma oświatową, po raz pierwszy kończą szkołę klasy ósme.

               Bardzo owocny dla szkoły jest rok 1967/68. Przede wszystkim szkoła otrzymuje nowy sztandar. Odbywa się również wizytacja szkoły przeprowadzona przez kuratorów oświaty z całej Polski. Splendor spada na chór szkolny prowadzony przez  młodego nauczyciela muzyki Krzysztofa Pośpiecha - został on zaliczony do najlepszych chórów województwa katowickiego. W roku 1968/69 szkoła zajmuje III miejsce w wojewódzkim konkursie ,,100 boisk na 100 lecie sportu województwa katowickiego”.

Uroczyście obchodzone jest 10 lecie budynku szkolnego, które zbiegło się z 25 leciem pracy kierownika Ludwika Jończyka. Jednocześnie chór szkolny poszerzony o zespół instrumentalny osiąga coraz to większe sukcesy zapewniając szkole dyplomy i puchary. Od września 1969 r szkoła ma nowego lokatora. Na czas trwania prac remontowych w Szkole 21, uczniowie i nauczyciele zostają przygarnięci przez ,,szesnastkę”. Również w tym czasie rozpoczyna się utwardzanie drogi na ul. Ułańskiej prowadzącej do budynku.    Już nie trzeba będzie grzęznąć w błocie. Dużym osiągnięciem  uczniów jest zajęcie I miejsca w województwie przez Spółdzielnię Uczniowską ,,Krasnal”. Zakład opiekuńczy, którym są Częstochowskie Zakłady Przemysłu Lniarskiego „Stradom” przystępuje do radiofonizacji szkoły. Po zakończeniu tych prac, po 13 latach eksploatacji budynku rozpoczynają się remonty podłóg /cyklinowanie, malowanie parkietów/, malowanie klas, korytarzy, remont sali gimnastycznej. W 1973 r. kierownik Ludwik Jończyk odchodzi na emeryturę a funkcję kierownika szkoły przejmuje Izabela Andre, dotychczasowa zastępczyni.

               Rok 1975 przynosi reformę administracyjną Polski. Częstochowa staje się samodzielnym województwem.

               Wrzesień roku szkolnego 1975/76 jest ważnym wydarzeniem dla uczniów klas pierwszych, ponieważ po raz pierwszy są oni pasowani na ucznia. Następny rok ogłoszony Międzynarodowym Rokiem Dziecka i Rokiem Korczakowskim obchodzony jest przez naszych uczniów udziałem w imprezach kulturalnych i sportowych, przynoszących szkole zaszczyty w postaci trofeów /dyplomy, puchary, wyróżnienia/. W 1980 r. z okazji 65 rocznicy urodzin Franciszka Zubrzyckiego szkoła otrzymuje pamiątkowy medal z rąk przewodniczącego Komisji Historycznej. Rok 1981/82 - stan wojenny nie ominął naszej szkoły. Dekretem Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego zajęcia zostały przerwane - zawieszone od 14 grudnia 1981 do 2 stycznia 1982. W związku z tym tragicznym wydarzeniem nie było w 1982 r ferii zimowych. W miesiącach wiosennych 1983r. przeprowadzono remonty, uczniowie zbierali pieniądze na budowę jachtu ,,Dar Młodzieży” a rok szkolny zakończył się 15 czerwca 83 r. ze względu na wizytę Jana Pawła II w Polsce.  W czasie pielgrzymki papieża w szkole stacjonowały oddziały ZOMO.

               W dniu 25 maja 1984 r. odbywają się uroczystości związane ze świętem patrona szkoły. Szkoła otrzymuje wyróżnienie i honorową odznakę ,,za zasługi dla częstochowskich organizacji ZSMP”. W zawodach obronnych ,,Sprawni jak żołnierze” uczniowie zajmują I miejsce w województwie częstochowskiem. Również w tym roku zostaję zmienione ogrodzenie obejścia szkoły, zlikwidowana jest stara wysłużona siatka na żeliwny parkan. Znów widać zaangażowanie rodziców, uczniów i nauczycieli przy montowaniu, malowaniu ogrodzenia i porządkowaniu otoczenia. Uczniowie klas ósmych po zakończonych lekcjach układają chodnik przy ulicy Powstańców.

                W roku szkolnym 1985/86 po raz pierwszy uczniowie będący w trudnej sytuacji materialnej otrzymują stypendia. Rok następny wita 700 uczniów. Dyrektor Izabela Andre odchodzi na emeryturę, nowym dyrektorem szkoły zostaje Emilia Jakóbczyk, z inicjatywy której dla uczczenia 30 lecia budynku 27 maja 1989 r. w Filharmonii częstochowskiej odbywa się spotkanie jubileuszowe nauczycieli, emerytów związanych ze szkołą, uczniów rodziców z przedstawicielami władz miasta, województwa i zakładów pracy, uświetnione występami artystycznymi uczniów i tych najmłodszych i najstarszych.

               W roku 1990 w szkole jest 28 oddziałów. Rok 1991 wpisuje się w pamięć pracowników i uczniów szkoły. Zjazd Młodzieży Świata i pielgrzymka Jana Pawła II do Częstochowy sprawiają, że tym razem w szkole goszczą Hiszpanie, którzy przybyli na spotkanie z Ojcem Świętym..

                Po czteroletniej kadencji  dyrektor Emilia Jakóbczyk odchodzi na emeryturę. Kolejnym dyrektorem w roku szkolnym 19991/92 zostaje Grażyna Czyż, jako pierwszy zwierzchnik wybrany przez grono pedagogiczne w demokratycznych wyborach na posiedzeniu Rady Pedagogicznej. Zostaje powołana do życia Młodzieżowa Akademia Życia ,,Krokus”, która organizuje młodzieży mającej trudności finansowe kolonie letnie, zimowiska, zabawy, konkursy. W tym okresie prężnie działa drużyna harcerska ,,Wędrowne Ptaki” zrzeszająca liczną grupę młodzieży. Niestety kadencja dyrektorowania Grażyny Czyż trwa tylko jeden rok. W związku z nowowprowadzonymi przepisami dyrektor szkoły musi być wyłoniony drogą konkursu. W tej sytuacji nowym dyrektorem szkoły zostaję Jan Bugaj -  jest  rok 1992/93. W latach 1994 - 1995 przeprowadzany jest remont świetlicy szkolnej i sanitariatów dla chłopców oraz kuchni szkolnej. Uczniowie wyruszają poza granice kraju zwiedzając Legoland, Safari Park, Pragę i Eurodysneyland. Rok 1996 przynosi uczniom zwycięstwo - I miejsce w  województwie i zakwalifikowanie się do konkursu ogólnopolskiego w teleturnieju ,,Szóstka na szóstkę” organizowanym przez Telewizję Polską. W roku 1996/97 na wniosek 18 CDH szkoła zostaje odznaczona Złotym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej. W kwietniu 1997 r. Jan Bugaj zostaje odwołany ze stanowiska dyrektora a jego miejsce również w drodze konkursu zajmuje Ryszard Stefaniak.

               W roku szkolnym 1997/98 przypada 60 lecie szkoły. Z tej okazji zostaje odprawiona msza święta W kościele parafialnym na Stradomiu pw. Najświętszego Serca Jezusowego celebrowana przez arcybiskupa Metropolitę Diecezji Częstochowskiej Stanisława Nowaka, oraz odbywa się spotkanie  wspomnieniowe absolwentów i pracowników szkoły.  Zostaje wydana gazeta - jednodniówka przybliżająca osiągnięcia szkoły.

Reforma administracyjna sprawia, że od 1999 r. przestaje istnieć województwo częstochowskie. Szkoła otrzymuje od odchodzącego wojewody Szymona Giżyńskiego tablicę pamiątkową, poświęconą pamięci Jana Czarnika,  zostaje ona wmurowana na korytarzu szkolnym i odsłonięta w obecności córki i syna J.Czarnika. Również w 1999 r. w budynku Szkoły Podstawowej nr 16 zostaje utworzone, decyzją władz, na skutek reformy oświaty - Gimnazjum nr 16, na którego dyrektora powołany zostaje Ryszard Stefaniak, a stanowisko dyrektora szkoły podstawowej wygrywa w konkursie Grażyna Czyż.

               Dzisiaj niestety „szesnastka” jest szkołą tzw. wygasającą. W 2006 r. już jej nie będzie, ale rozrastające się gimnazjum zapewne będzie kontynuowało chlubną historię Szkoły Podstawowej nr 16.

                                                                     

 Krótka historia dzielnicy Stradom zebrana i opracowana przez członków Koła geograficznego Gimnazjum Nr 16 w Częstochowie pod kierunkiem opiekuna mgr Doroty Prokopiuk

 

 Opracowania dokonała grupa uczniów na podstawie literatury:

1. Krakowski S.: Stara Częstochowa. Wyd. Księgarni Katolickiej M.Stawiarz, Księgarni W.Nagłowski i S-ka, 1948.

2. Snoch B.: Almanach Częstochowy. Towarzystwo Przyjaciół Częstochowy, 1996.

3. Kowalik M.: Z dziejów Towarzystwa Przyjaciół Miasta Częstochowy. Almanach Częstochowy, 1994.

4. Głowacki M.: 100 lecie Salezjanów w Polsce. Almanach Częstochowy,1998.

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
BIP - EFS

ePUAP

ZPP-P w Częstochowie

3,154,932 unikalne wizyty